Global menu

Our global pages

Close

Przed Facebookiem nie ma ucieczki

  • Poland
  • Other

20-04-2011

Co zrobić, jeśli Facebook nagle skasuje konto, które zdążyło już zdobyć kilkaset tysięcy znajomych i fanów i za prowadzenie którego zapłaciliśmy pewnej firmie sporo pieniędzy? Co zrobić, gdy nasza aplikacja facebookowa, na której zarabiamy, zostanie usunięta z serwisu, a Facebook odmawia reakcji lub po prostu milczy?

Usługodawcą dla użytkowników spoza USA i Kanady jest Facebook Ireland Limited (informacja chowana w pkt. 18.1 Statement of Rights and Responsibilities), jednak już adresu tej spółki nigdzie nie ma (jest jeden jedyny adres w pkt 1 polityki prywatności, jednak jest on w USA).

Jeśli zechcemy pozwać Facebooka, to trzeba sobie także uświadomić, że korzystamy z usług świadczonych drogą elektroniczną na podstawie umowy, dla której właściwe jest prawo stanu Kalifornia w USA, a spory rozstrzygane będą przez sądy w Santa Clara County.

Trzeba zatem przygotować się na koszt porady prawnika amerykańskiego. Czy jednak on coś poradzi, gdy np. Facebook skasuje konto powołując się na naruszenie „ducha regulaminu” lub “stworzenie ryzyka” (“If you violate the letter or spirit of this Statement, or otherwise create risk or possible legal exposure for us, we can stop providing all or part of Facebook to you” – pkt 14 Statement of Rights and Responsibilities)? Możemy oczywiście próbować przekonywać Facebooka, że nie ma racji, ale Facebook nie będzie zobowiązany nawet do wysłuchania nas.

Pełna treść artykułu jest dostępna tutaj.

Źródło: Tomasz Zalewski, Proseed, kwiecień 2011 r.

For more information contact

< Go back

Print Friendly and PDF
Subscribe to e-briefings