Global menu

Our global pages

Close

Przygodę z przetargami czas zacząć

  • Poland
  • Public procurement

23-04-2013

Jestem właścicielem malej firmy oferującej innowacyjne rozwiązania technologiczne, konkurencyjne wobec produktów dużych graczy na rynku. Chciałbym zrealizować duży projekt, który dałby mi wiarygodność i pozwolił dotrzeć do nowych klientów. Zastanawiam się nad wzięciem udziału w przetargu i powalczeniem o uzyskanie zamówienia publicznego, bo zarówno pod kątem cen, jak i jakości, moje rozwiązania są konkurencyjne. Obawiam się jednak, że procedura jest skomplikowana i że moja firma nie ma szans na równą rywalizację z konkurentami. Nie wiem, gdzie szukać informacji o toczących się przetargach, a gdy je w końcu znajdę, to okazuje się, że mam już zbyt mało czasu na skompletowanie wszystkich niezbędnych dokumentów lub nie spełniam kryteriów stawianych przez zamawiających.

Nie ma co się oszukiwać. Uzyskanie zamówienia publicznego to jeden z bardziej złożonych sposobów „pozyskiwania” klientów. Jednocześnie to jedyny rynek, na którym każdy, nawet najmniejszy, przedsiębiorca może rywalizować na równych zasadach z największymi graczami. W projektach realizowanych przez „prywatnych” zamawiających informacja o planowanym zamówieniu najczęściej trafia tylko do wybranych wykonawców – ci pominięci nawet się nie dowiedzą o takiej możliwości. W zamówieniach publicznych sytuacja jest odmienna. Każde zamówienie składane jest w sposób, który – co do zasady – gwarantuje, że wszyscy zainteresowani mogą złożyć ofertę. Zamówienia publiczne kusić mogą także gwarantowanymi przez podmiot publiczny terminowymi płatnościami.

Wbrew obiegowym opiniom przetargi publiczne to szansa nie tylko dla dużych firm. Także mali i średni przedsiębiorcy, a nawet osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, mogą próbować swoich sił w walce o kontrakt publiczny. Nieprzekonanych zachęcamy do uważnej analizy ogłoszeń o udzielonych zamówieniach. Każdy zamawiający ma obowiązek opublikować ogłoszenie z informacją o tym, komu udzielił ostatecznie zamówienia. Ogłoszenia te są świetnym źródłem informacji o tym, co robi konkurencja i jaki jest poziom cen.

Najłatwiej skorzystać z jednej z odpłatnych baz danych, które gromadzą dane z różnych źródeł (np. PressInfo, Zamówienia 2.0, Informator Przetargowy i wiele innych). Można też wykorzystać narzędzia bezpłatne (o tym dalej), inwestując w zamian własny czas. Narzędzia te pozwalają zarówno przeglądać zamówienia w toku, jak i wyniki zakończonych postępowań. Proponujemy przejrzeć informacje o postępowaniach dotyczących interesującej nas branży z ostatnich 2 lat. Wyniki mogą być zaskakujące!

Pełna treść artykułu jest dostępna tutaj.

Źródło: Aleksandra Kunkiel-Kryńska, Tomasz Zalewski, Proseed, kwiecień 2013 r.

For more information contact

< Go back

Print Friendly and PDF
Subscribe to e-briefings