Global menu

Our global pages

Close

Myślę, więc jestem. W internecie

  • Poland
  • Other

19-06-2013

Większość prawników uważa, że prowadzenie prawniczego bloga ma na celu przede wszystkim promowanie własnych usług. Prawnicy, którzy chcą powiększyć portfolio swoich spraw i klientów lub są na początku drogi zawodowej, sądzą, że dzięki blogowi nawiążą w sieci nowe kontakty. Niektórzy mają specjalne zakładki „Współpraca” albo dodają w prawie każdym wpisie zdanie zachęcające do kontaktu z autorem, który może pomóc w indywidualnej sprawie.

Dokładnie z tego samego powodu renomowani prawnicy i kancelarie, których pozycja na rynku jest już ustabilizowana, rzadko rozpoczynają przygodę z blogami, uważając że klienci, zwłaszcza ci najbardziej wymagający, nie szukają prawników za pośrednictwem internetu.

Założenie bloga jedynie z myślą o zwiększeniu sprzedaży usług prawnych jest ślepą uliczką. Inwestycja czasu włożonego w prowadzenie bloga się nie zwróci, czytelnicy będą go omijać, zaś reputacja autora nie wzrośnie. Nie oznacza to oczywiście, że każdy blog narażony jest na taki los, ale potrzeba czegoś więcej niż tylko chęci rozreklamowania się.

Pełna treść artykuu jest dostępna tutaj.

Źródło: Tomasz Zalewski, Dziennik Gazeta Prawna, dodatek Prawnik, 19 czerwca 2013 r.

For more information contact

< Go back

Subscribe to e-briefings